Na Połoninie Caryńskiej jesienią.
Jesienna wyprawa w Bieszczady.
W sobotę wybraliśmy się na Połoninę Caryńską. Była piękna pogoda.
Na niedzielę mieliśmy zaplanowaną wycieczkę na Połoninę Buklowego Berda. No i byliśmy tam, ale nic nie widzieliśmy. Wejście i pobyt tam był w warunkach silnej mgły. Widoczność była może na 10 metrów. Nie dało się zrobić żadnych rozsądnych zdjęć.
W sobotę wybraliśmy się na Połoninę Caryńską. Była piękna pogoda.
Na niedzielę mieliśmy zaplanowaną wycieczkę na Połoninę Buklowego Berda. No i byliśmy tam, ale nic nie widzieliśmy. Wejście i pobyt tam był w warunkach silnej mgły. Widoczność była może na 10 metrów. Nie dało się zrobić żadnych rozsądnych zdjęć.
Autor: Z. Pilip
Specyfikacja techniczna
| Aparat: | Canon 550D |
|---|---|
| Obiektyw: | Falcon 8/F:3,5 |
| ISO: | 100 |
| Przysłona: | 8 |
| Migawka: | 1/200 |
| HDR: | tak, fuzja + tone mapping |